W niedzielę, 6 września br., o godz.15.00, w kościele OO. Franciszkanów w Sanoku odprawiona została – jak co roku – Msza Święta w intencji sportowców. Przewodniczył jej ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców, koncelebrowali o. Zbigniew Kubit OFMConv, proboszcz Parafii pw. Podwyższenia Krzyża w Sanoku oraz o. Piotr Marszałkiewicz OFMConv, duszpasterz przy klubie hokejowym Ciarko PBS Bank STS Sanok.

Msza zainaugurowała nowy sezon sportowej pracy i zmagań. Zebranych w świątyni sportowców różnych dyscyplin, działaczy klubowych oraz wszystkich tych, którzy zajmują się promowaniem zdrowego trybu życia poprzez sport przywitał o. Zbigniew, odwołując się do wieloletniej tradycji organizowania takiego spotkania i wspólnej modlitwy, którą ogarnięto całe sanockie środowisko sportowe. Miłosierdziu Bożemu zebrani polecili także zmarłych w ostatnim czasie zawodników, trenerów i ludzi sportu. Świątynia była wypełniona po brzegi kibicami sanockich klubów, którzy czuli potrzebę modlitewnego wsparcia sportowców, którym wiernie kibicują.

Ks. Edward Pleń podkreślił w kazaniu rolę modlitwy w intencji sportowców i środowiska sportowego. W oparciu o swoje szerokie doświadczenie jako krajowego duszpasterza sportowców zaznaczył, iż spotykając się ze sportowcami różnych dyscyplin wie, że takiego wsparcia bardzo potrzebują. Sportowiec, który się nie modli, który ze względu na różnego rodzaju życiowe doświadczenia pogubił się duchowo nie jest sportowcem kompletnym – zaznaczył kaznodzieja. Przysłowie stare i powszechnie znane mówi, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Można powiedzieć też w oparciu o to, że zdrowe ciało będzie zdolne do podjęcia sportowego wysiłku tylko wówczas, jeżeli będzie zdrowy duch. Dobry sportowiec szukający nie tylko wymiernych sukcesów powinien to dobrze rozumieć. Dopiero wtedy rodzi się prawdziwa radość i sportowa satysfakcja z osiągniętych sukcesów.

Sportowiec – kontynuował kaznodzieja – musi być także człowiekiem wielkiej pokory, człowiekiem w swej pracy cierpliwym i wytrwałym oraz gotowym do podjęcia ciężkiej pracy na treningu. To wszystko łączy się z szeregiem wyrzeczeń. Sportowe sukcesy nigdy nie będą „smakować”, jeśli się o tym zapomni i jeśli z tego zmagania się ze sobą wyprosi się Boga. Dobrze zrozumiał to Kamil Stoch, który dawał i daje o tym piękne świadectwo poprzez umiejętność pogodzenia życia wiarą z treningiem i sportowymi występami. Wielu sportowców, reprezentantów Polski pisze o tych jakże ważnych duchowych przeżyciach przy okazji sportowych zawodów. Byłem już – powiedział ks. Edward – na szeregu olimpiad i zawodów o randze międzynarodowej i muszę wam powiedzieć, że jest to doświadczenie będące wielką lekcją także dla mnie jako księdza. Wyniki i owoce sportowe nie rodzą się od razu. Przychodzą z czasem. Wysiłek sportowca ten ogrom wyrzeczeń, który można porównać do krzyża. Jest niejednokrotnie wydawałoby się ponad siły, ale zawsze przynosi ze sobą radość zwycięstwa.

Ks. Edward wskazał także na głęboko humanistyczny wymiar sportu, podkreślając wielki ogrom dobra, jego siłę jednoczącą ludzi różnych kultur, języków i przekonań. Sport powinien jednoczyć nie dzielić i to jest apel do sportowców zmagających się o sukcesy, ale również do kibiców, by szanowali wysiłek swoich idoli i siebie wzajemnie. Kaznodzieja zachęcił ich, aby nie wstydzili się przyznawać do wiary i Jezusa.

Na zakończenie Mszy św. za obecność i wspólną modlitwę podziękował zebranym o. Zbigniew. Zwracając się do zebranych na Mszy św. o. Piotr podkreślił że, nie ma dobrego sportowca, który nie musiałby pracować nad sobą. Jednocześnie dobrze pojmowany sport musi wiązać się z miłością – człowiek powinien czynić wszystko z najlepszą intencją, szukając nagrody prawdziwej. Tylko wtedy będziemy mogli z ufnością patrzeć w przyszłość, mając pewność, że dzięki temu ukształtuje się jednostki i całe społeczeństwo, w którym ludzie będą kierowali się wewnętrzną uczciwością, prawością i rzetelnością. Odpowiedzialni za wychowanie i formowanie młodych ludzi winni zechcieć widzieć prawdziwe ideały wychowania człowieka – także w dziedzinie sportu – i zachęcać do nich.

Na zakończenie Mszy św. o. Piotr poprzez modlitwę zawierzenia polecił opiece Matki Bożej Pocieszenia Pani Ziemi Sanockiej wszystkich sportowców, sanockie środowisko sportowe oraz kibiców sanockich klubów.

O. Piotr Marszałkiewicz OFMConv

msza_sportowcy_fot