We wtorek, 7 września 2021 r., w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Hyżnem rozpoczął się odpust parafialny. Uroczystej Eucharystii w wigilię tej uroczystości przewodniczył abp Adam Szal, który wygłosił okolicznościową homilię i udzielił sakramentu bierzmowania 25 młodym z tej wspólnoty.

We wstępie do wspólnej modlitwy metropolita przemyski zauważył, że Maryja zawsze prowadzi wiernych do Jezusa. – Świętujemy ten dzień prosząc o to, abyśmy mogli iść drogami, które wytycza nam Maryja, prowadząc nas do Jezusa. To przesłanie każdego sanktuarium, także i tego hyżeńskiego jest właśnie takie, by doprowadzić nas do Jezusa – powiedział arcybiskup. – Módlmy się o to, abyśmy wytrwali w wierze. Abyśmy przy Maryi trwali razem z Chrystusem na naszej drodze do Zbawienia – dodał.

Natomiast w homilii pasterz archidiecezji przemyskiej zaznaczył, że Matka Boża ma swoją konkretną role w ekonomii zbawienia. – Uroczystości maryjne, także i ta która przeżywamy dzisiaj są okazją do tego, aby popatrzeć na rolę Maryi w naszym chrześcijańskim życiu, ale także by sobie odpowiedzieć na pytanie w czym możemy naśladować Matkę Najświętszą – powiedział kaznodzieja.

Kiedy wierni wspominają narodziny Najświętszej Maryi Panny powinni sobie zadać pytanie jak to było z Jej narodzinami. – Chrześcijanie od samego początku byli ciekawi tego wydarzenia, stąd też posiłkowali się przekazem podawanym z pokolenia na pokolenie. Posiłkowali się także apokryfami. Właśnie na podstawie tej tradycji ustnej i pisemnej wiemy, że rodzicami Matki Najświętszej była Anna i Joachim. Oboje mieszkali w Nazarecie cierpieli bardzo wskutek tego, że nie posiadali potomstwa – tłumaczył metropolita przemyski. – Maryja urodziła się w sposób szczególny. Nie dlatego, że była wymodlona tylko jak wiemy z opisu sceny zwiastowania została od samego początku obdarzona szczególnymi łaskami. Była niepokalanie poczęta, ale także już w zamyśle Bożym otrzymała dar niezwykły, którym jest Boże macierzyństwo – dodał.

Wielkim darem, który otrzymała Maryja była także religijna rodzina. – Urodziła się w rodzinie, która umiejętnie wprowadziła ją w tradycję żydowską, narodu wybranego, który otrzymał niezwykłe zadanie, by przekazać prawdę o tym, że Pan Bóg nie zapomniał o człowieku – wyjaśniał arcybiskup. – Dzisiaj myślimy o tym, by obchodząc urodziny Maryi zachować się godnie i dać Jej jakiś prezent. Chodzi o to, byśmy potrafili odczytać Boży zamysł wobec nas – zachęcał. – Od nas zależy czy potrafimy przyjąć słowo skierowane do nas od Pana Boga. Czy potrafimy spowodować, aby padło na urodzajną glebę naszych serc. Tak jak dzisiaj modlimy się o to, aby ziarno, które będziemy święcić było wsiane w żyzną rolę i by dało obfite owoce. Czy potrafimy tak jak Maryja pozwolić, aby Pan Bóg w nas działał. Czy nie będziemy przypadkiem hamowali Bożej łaski w naszym codziennym życiu – zastanawiał się metropolita przemyski.

Na zakończenie kaznodzieja przypomniał, że właściwa realizacja swojego życiowego powołania, w codzienności jest dobrą drogą do zbawienia. – Pełniąc swoje obowiązki, takie jakie one są. Powołanie wzniosłe, zwykłe, rodzinne, męża, żony, młodego człowieka, kapłana, biskupa. Byśmy czynili to w sposób naturalny, pokorny. Byśmy zapomnieli o swoim ja, a na pierwszym miejscu stawiali Pana Boga. Zdobywać świętość można i trzeba zaczynają od rzeczy małych i drobnych – zaznaczył hierarcha.

Po homilii metropolita przemyski udzielił sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej 25 młodym z parafii pw. Narodzenia NMP w Hyżnem. Z kolei po komunii hierarcha tradycyjnie poświęcił ziarno, aby Pan Bóg „dał mu moc obfitego plonu, a wszystkim cierpliwą ufność w Jego Opatrzność”. Przy tej okazji pobłogosławione zostały wszystkie przedmioty kultu religijnego, które mieli przy sobie licznie zgromadzeni pielgrzymi.