Plac Katedralny 4a · 37-700 Przemyśl · tel. 16 678 66 94 · fax. 16 678 26 74 · kuria@przemyska.pl

Informacje o zmarłych kapłanach


Ks. bp Bolesław Łukasz TABORSKI, zm. 2004

Urodził się 18 października 1917 r. w Jarosławiu jako pierwsze dziecko Ignacego i Zofii zd. Wrzecionek. Jego ojciec był kolejarzem i ciężko pracował na utrzymanie rodziny, dlatego wyjechał i zamieszkiwał przez 8 lat w Wiedniu razem z żoną. Matka Zofia przyjechała do Jarosławia do rodziny męża 3 miesiące przed urodzeniem dziecka. Po przyjęciu sakramentu chrztu świętego w dniu 1 listopada 1917 r. w Uroczystość Wszystkich Świętych w kościele parafialnym w Jarosławiu, wyjechał razem z matką do pracującego w Wiedniu ojca. W 1919 r. ojciec Bolesława - Ignacy postanowił powrócić do kraju. Ze względu na pracę otrzymaną w Przeworsku, zamieszkał z rodziną w budce kolejowej przy torach. Dopiero w 1920 r. zakupił działkę, a następnie w 1922 r. rozpoczął budowę własnego domu. Po pokonaniu wielu trudności w 1928 r. został zbudowany murowany dom parterowy. Od najmłodszych lat Bolesław był ministrantem w kościele parafialnym. Bardzo często chodził rano na Mszę Świętą, nawet gdy było bardzo zimno. Wzorem dla niego był ks. Antoni Gagatnicki, wikariusz parafii przeworskiej. Po ukończeniu siedmioklasowej męskiej Szkoły Powszechnej w Przeworsku w 1927 r., rozpoczął naukę w miejscowym Gimnazjum. Po roku edukacji rodzice Bolesława zadecydowali o przeniesieniu syna do Męskiego Państwowego Gimnazjum I w Jarosławiu. Bardzo dobrze radził sobie z ogromem wymagań, jakie stawiała szkoła. Nie miał trudności w nauce, posiadał dobrą pamięć, duże zdolności, a przede wszystkim był pilny. Po złożeniu egzaminu ustnego w dniu 21 czerwca 1935 r. podjął decyzję o wstąpieniu do Seminarium Duchownego w Przemyślu. 25 października 1938 r. wraz z Janem Jakubczykiem i Janem Lisowskim, starszym kolegą, który studiował w Rzymie, został skierowany przez ks. bpa Franciszka Bardę, ordynariusza Diecezji Przemyskiej, do Rzymu w celu kontynuowania studiów IV roku na Uniwersytecie Gregoriańskim. Po zaliczeniu wszystkich egzaminów i otrzymaniu stopnia bakałarza 10 sierpnia 1939 r. wyjechał do Polski na upragnione wakacje. Wobec narastającej groźby wybuchu wojny z Niemcami 25 sierpnia został wezwany wraz ze wszystkimi alumnami po IV roku teologii do Seminarium Duchownego w Przemyślu. Następnego dnia z nakazu ks. bpa Franciszka Bardy rozpoczęto przyśpieszone studium przed przyjęciem święceń kapłańskich. 31 sierpnia nad ranem w kaplicy domu biskupiego Bolesław wraz z Janem Jakubczykiem przyjęli święcenia niższe: egzorcystat i akolitat. Po zakończeniu rekolekcji prowadzonych przez księdza rektora Jana Grochowskiego alumni przyjęli 2 września z rąk ks. bpa Franciszka Bardy święcenia subdiakonatu, a 3 września święcenia diakonatu. Wczesnym rankiem 10 września 26 diakonów przyjęło święcenia prezbiteratu. Ks. Bolesław zapisał wtedy w swoim dzienniku: "Wprost trudno nam się pogodzić z decyzją Przełożonych, że (...) mamy przyjąć święcenia kapłańskie illud tremendum onus, na co przecież wcale nie byliśmy przygotowani. Zwłaszcza jeśli, co do siebie uprzytomniłem sobie, że cel swych długoletnich pragnień mam osiągnąć nie mając skończonych 22 lat życia". Pierwsze lata posługi kapłańskiej ks. Bolesława Taborskiego upłynęły w cieniu II wojny światowej. Neoprezbiterzy wyświęceni już po wybuchu wojny na początku września 1939 r. dostali od biskupa ordynariusza Franciszka Bardy polecenie udania się tam, gdzie każdy mógł. Chodziło o przeczekanie najtrudniejszego okresu. Ks. Bolesław postanowił udać się w drogę powrotną do domu rodzinnego wraz z ks. Tadeuszem Cyranem i ks. Władysławem Zygą. Aby ominąć zbliżające się do Przemyśla oddziały niemieckie, wybrali boczną drogę w kierunku Pruchnika. W drodze przeżyli wiele dramatycznych sytuacji, zwłaszcza kiedy zetknęli się z oddziałami bojowymi wojska niemieckiego. Ks. Bolesław dotarł do domu 12 września i zastał go w takim stanie, w jakim go opuszczał. Kilka lat później tak opisywał ów dzień: "Widziałem radość mojej matki zwłaszcza, gdy oświadczyłem jej, że jestem już kapłanem. Do tej radości (...), był domieszany jednak smutek. Nie było w domu ojca, który pojechał pociągiem w kierunku Przemyśla i nie wiadomo było, gdzie (...) się obraca. (...) powrócił ojciec wieczorem; przyszedł pieszo z Radymna". 4 października ks. Bolesław został aresztowany przez Gestapo i osadzony w budynku sądu powiatowego w Przeworsku. Dopiero 8 października, w wyniku usilnych starań ojca, zamieniono karę więzienia na areszt domowy. 10 października ponownie wezwano ks. Bolesława do urzędu, gdzie czekali na niego gestapowcy, którzy samochodem przewieźli go do Jarosławia. Tam bez podania przyczyny umieścili go w podziemiach więzienia. 15 października został wywieziony do Sieniawy i przeprawiony łódką przez San na tereny okupowane przez Sowietów. Po dniach tułaczki pełnych nieprzewidzianych doświadczeń zgłosił się w Przemyślu do biskupa Wojciecha Tomaki, który mianował go wikariuszem w Sądowej Wiszni. Ks. Bolesław po przybyciu do parafii od razu rozpoczął pracę duszpasterską. W taki oto sposób pisał o tym okresie w swoich wspomnieniach: "Nabożeństwa, a więc Msze Święte niedzielne i świąteczne, a także w dni powszednie odprawialiśmy normalnie. Odbywały się odpusty w parafiach. Gromadziliśmy się na nich nieraz dość licznie mimo czasem znacznych odległości - dochodziło się piechotą, przyjeżdżało furmanką czy saniami. Jedynie do Trzcieńca, Mościsk i Twierdzy można było dojechać koleją. Szczególnie licznie gromadzili się kapłani i wierni obu obrządków na odpusty, które odbywały się w kościele OO. Reformatów, gdzie wielkiej czci doznawał św. Antoni Padewski. Do św. Antoniego przychodzili zresztą wierni przez cały rok. Najbardziej uczęszczany był odpust urządzany głównie dla grekokatolików 19 sierpnia. Systematyczna katechizacja była zakazana nawet w kościołach. Katecheza zatem praktycznie ograniczała się do przygotowania dzieci do I Spowiedzi i Komunii Św. Aby nie wzbudzać podejrzeń ze strony władz sowieckich była urządzana w miesiącach wiosennych dla małych grup dzieci". Wkroczenie Niemców do Sądowej Wiszni 27 czerwca 1941 r., częściowo ustabilizowało niepewną sytuację. Władze niemieckie pozwoliły na sprawowanie kultu i katechizację dzieci. Ks. Bolesław podjął funkcję katechety w szkole powszechnej i w szkołach wiejskich przez następne 2 lata. W związku z wyjazdem proboszcza parafii Sądowa Wisznia ks. Stanisława Rybaka, 20 marca 1944 r. ks. Bolesław został mianowany administratorem i przejął wszystkie jego obowiązki. W związku z tym, że w lipcu 1944 r. walec wojny przesunął się na zachód i Sądowa Wisznia znalazła się znowu w rękach Sowietów, w nocy z 1 na 2 października 1945 r., ks. Bolesław wyjechał z Sądowej Wiszni i udał się do rodzinnego domu. Jego siostra Elżbieta, wracając po latach do tamtych wydarzeń wspominała, że "przybył do domu wykończony. Przeszedł dużo podczas pobytu w Sądowej Wiszni, co spowodowało chorobę serca". 30 października 1945 r. ks. Bolesław otrzymał nominację na posadę wikariusza - współpracownika przy kościele parafialnym we Frysztaku ze wszystkimi obowiązkami wynikającymi z tego stanowiska. Placówkę tę objął 2 listopada. Po dwóch latach posługi, 23 września 1947 r., został zwolniony z obowiązków wikariusza i skierowany przez ordynariusza diecezji ks. bpa Franciszka Bardę na studia specjalistyczne na Wydziale Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W trakcie studiów, w związku z chorobą serca powstałą wskutek wielu dramatycznych przeżyć wojennych, ks. Bolesław poprosił o urlop zdrowotny, który trwał od 20 lutego do 7 października 1949 r. W tym czasie mieszkał w domu rodzinnym w Przeworsku. Wraz z poprawą stanu zdrowia został 17 października został mianowany wikariuszem parafii Rudnik k. Niska, gdzie posługiwał do zakończenia studiów. 16 września 1950 r. został mianowany wikariuszem parafii farnej pw. św. Wojciecha i św. Stanisława w Rzeszowie, gdzie zajmował się kancelarią parafialną i kościołem. Urząd ten pełnił bardzo krótko, bo tylko do 22 października, kiedy zlecono mu funkcję katechety w Państwowej Szkole Ogólnokształcącej Stopnia Licealnego w Tarnobrzegu. Po usunięciu przez władze komunistyczne z katechetury w Tarnobrzegu w czerwcu 1951 r. został skierowany do Przemyśla, gdzie został mianowany ojcem duchownym Niższego Seminarium Duchownego, na miejsce ks. Jana Jakubczyka. Z początkiem roku akademickiego 1953/1954 podjął wykłady z liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym. Funkcję tę objął, zastępując na tym stanowisku ks. Romana Głodowskiego i pełnił ją w latach 1953-1956 i 1962-1970. 26 listopada 1951 r. ks. Bolesław został mianowany notariuszem Kurii Biskupiej w Przemyślu. Spełniał tę funkcję do 31 lipca 1958 r. Dodatkowo, od 6 lutego 1952 r. do 2 kwietnia 1952 r., wypełniał również obowiązki notariusza Sądu Biskupiego. Po zwolnieniu z tej funkcji ks. bp Franciszek Barda mianował go obrońcą węzła małżeńskiego. Ze względu na starszego już wiekiem ks. prof. Jana Kwolka, zlecono mu również w 1955 r. wykłady z prawa kanonicznego w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Prowadził je do 1972 r. Ks. Taborski brał czynny udział w przygotowaniu i pracach Synodu diecezjalnego odbytego w 1955 r. w diecezji przemyskiej. Miał również wielki wkład w przeprowadzenie procesów beatyfikacyjnych Sług Bożych z terenu diecezji przemyskiej: ks. bpa Józefa Sebastiana Pelczara i ks. Jana Balickiego. W uznaniu zasług dla całej diecezji władze kościelne uhonorowały go 27 lutego 1953 r. odznaczeniem Expositorio canonicale, a 9 maja 1960 r. przywilejem noszenia Rokiety i Mantoletu. Po zwolnieniu z obowiązków obrońcy węzła małżeńskiego, powierzono mu stanowisko wiceoficjała przemyskiego Sądu Biskupiego, sędziego posynodalnego oraz referenta ds. duszpasterstwa prawników. Pełnił także funkcję przewodniczącego Komisji: do spraw organistowskich, charytatywnej i egzaminacyjnej. Był również członkiem Komisji Liturgicznej, Komisji ds. rent i emerytur i referentem Referatu ds. małżeńskich. 25 sierpnia 1960 r. został mianowany oficjałem Sądu Biskupiego w miejsce ustępującego ks. bpa Stanisława Jakiela. Po 10. latach pracy w centralnych instytucjach diecezjalnych bullą z dnia 31 października 1963 r. został mianowany przez Papieża Pawła VI biskupem tytularnym Diceńskim i pomocniczym dla diecezji przemyskiej. Wiadomość ta została publicznie ogłoszona 6 stycznia 1964 r. Konsekracja odbyła się 2 lutego 1964 r. w katedrze św. Jana Chrzciciela i Wniebowzięcia NMP w Przemyślu. Głównym konsekratorem był ordynariusz przemyski ks. bp Franciszek Barda. Współkonsekratorami byli: ks. bp Jerzy Ablewicz, ordynariusz tarnowski i sufragan przemyski ks. bp Stanisław Jakiel. Już następnego dnia po konsekracji 3 lutego 1964 r. ks. bp Bolesław otrzymał nominację na wikariusza generalnego. Jako herb biskupi przyjął wizerunek św. Łukasza Ewangelisty, zawołanie zawarł w słowach "In veritate" (w prawdzie). Razem z ówczesnymi ordynariuszami wielokrotnie przemierzył wzdłuż i wszerz diecezję przemyską, pełniąc posługę pasterską poprzez udzielanie sakramentów, wizytacje kanoniczne, poświęcenia, a także przewodnicząc różnym uroczystościom. Działał także na rzecz Kościoła w Polsce i Kościoła Powszechnego, będąc członkiem Konferencji Episkopatu Polski, a także uczestnicząc w dwóch sesjach Soboru Watykańskiego II. Po latach w takich oto słowach wspominał obrady III i IV sesji Soboru Watykańskiego II: "Dni pobytu na Soborze były dość pracowite. Prócz udziału w sesjach soborowych w bazylice św. Piotra trzeba było w domu studiować schematy przygotowane przez specjalne komisje. Schematy te były z kolei przedmiotem dyskusji n naszych zebraniach w Instytucie Polskim. Odbywały się one pod przewodnictwem Księdza Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. ustalono tam treść wystąpień w auli soborowej i wyznaczono biskupa, który przemawiał w imieniu wszystkich biskupów polskich (...) Obrady Soboru przebiegały pod szczególną opieką Matki Najświętszej oraz św. Józefa, których wstawiennictwu polecił Sobór papież Jan XXIII (...) Udział w sesjach soborowych to nie były obrady, ale również wspólna modlitwa. Udział w Soborze był niezapomnianym przeżyciem jedności i powszechności Kościoła, zarazem jego kolegialności. Miejsca w auli soborowej dla każdego biskupa były wyznaczone nie wedle kontynentów czy krajów, lecz według procedencji, o której decydowała data konsekracji biskupiej, bez względu na to, czy był to ordynariusz, czy inny biskup. Na przykład podczas III sesji moim sąsiadem był sufragan ze Wschodniego Berlina, a na IV sesji z prawej mojej strony siedział biskup z z Anglii, a z lewej biskup z Indii. Rzeczą godną uwagi jest też to, że choć podczas dyskusji w auli soborowej wypowiedzi biskupów były nieraz rozbieżne czy nawet przeciwstawne, ostatecznie gdy dochodziło do głosowania nad przygotowanym dokumentem ujawniała się jednomyślność. Głosów przeciwnych była znikoma ilość". Po ukończeniu 75 roku życia 19 października 1992 r. złożył na ręce Ojca Świętego Jana Pawła II oficjalną rezygnację z pełnienia obowiązków biskup pomocniczego diecezji przemyskiej ob. łac. Rezygnacja ta została przyjęta w dniu 27 lutego 1993 r. Zgodnie z życzeniem Ojca Świętego, bp Bolesław nie wycofał się jednak z życia Kościoła i na miarę sił nadal pełnił posługę biskupią w archidiecezji. Zmarł w wieku 87 lat, 18 listopada 2004 r., w miesiąc po śmierci bpa Stefana Moskwy, pozostawiając po sobie jak najlepsze wspomnienia gorliwego i pobożnego kapłana i biskupa, a także człowieka wielkiego formatu, stanowiącego piękny wzór dla następnych pokoleń kapłańskich. Uroczystość pogrzebowe rozpoczęły się 19 listopada, kiedy to przed godziną 1200 została przywiezione ciało zmarłego ks. bpa Bolesława Taborskiego do budynku Kurii Metropolitalnej w Przemyślu. Przy trumnie, na wspólne modlitewne czuwanie, zgromadzili się kapłani na czele z ks. biskupem Adamem Szalem i siostry zakonne. Modlitwie różańcowej przewodniczył ks. prał. Wacław Partyka. O godzinie 1300, w uroczystym kondukcie przeniesiono Ciało Zmarłego do Archikatedry. Mszy św. koncelebrowanej podczas eksporty przewodniczył biskup ordynariusz rzeszowski Kazimierz Górny, a homilię pogrzebową wygłosił ks. biskup Adam Szal. W koncelebrze uczestniczył również biskup Edward Frankowski z Sandomierza oraz około 150 kapłanów. Oprawę muzyczną zapewnił chór seminaryjny pod dyrekcją ks. prał. Tadeusza Bratkowskiego. O godzinie 1900 odprawiono Nieszpory żałobne, którym przewodniczył i homilię wygłosił Rektor Seminarium Duchownego, ks. prał. Marian Rójek. Przy trumnie księdza biskupa zebrali się alumni oraz siostry zakonne z przemyskich zgromadzeń. Dzień później (20 listopada) godzinie 1300 rozpoczęła się Msza święta pogrzebowa w Bazylice Archikatedralnej, której przewodniczył dawny uczeń zmarłego ks. biskup Kazimierz Ryczan ordynariusz z Kielc, a homilię wygłosił ordynariusz przemyski ks. arcybiskup Józef Michalik. Ponadto współkoncelebrowali: biskup Jan Śrutwa (biskup ordynariusz zamojsko-lubaczowski), biskup Marian Buczek (pomocniczy ze Lwowa), biskup Julian Wojtkowski (pomocniczy z Olsztyna) i biskup Adam Szal. W koncelebrze uczestniczyło około 150 kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Po zakończeniu Mszy św. ostatnie pożegnanie wygłosili: prezydent miasta Przemyśl Robert Choma, ks. Mieczysław Rusin - proboszcz parafii katedralnej i ks. prał. Marian Rojek - Rektor Seminarium Duchownego. Po modlitwie ostatniego pożegnania, diakoni wynieśli trumnę z ciałem ks. biskupa do samochodu - karawanu, który powiózł je do Przeworska, na drugą część pogrzebu. O godzinie 1600 w Bazylice Grobu Pańskiego w Przeworsku odprawiono Mszę świętą koncelebrowaną, której przewodniczył ks. biskup Adam Szal, a homilię wygłosił ks. biskup Edward Białogłowski z Rzeszowa. Ponadto współkoncelebrowali: ks. inf. Władysław Kostrzewa z Tarnowa oraz około 200 kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Po zakończeniu Mszy św. ostatnie pożegnanie wygłosili: burmistrz Przeworska Janusz Magoń oraz ks. prał. Stanisław Szałankiewicz - proboszcz parafii Przeworsk Fara. W przemówieniach podkreślano wielkie przywiązanie zmarłego do rodzinnego miasta, zwłaszcza przez coroczne celebrowanie Nabożeństwa ku czci Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Po modlitwie ostatniego pożegnania, kondukt żałobny wyruszył na miejscowy cmentarz, gdzie złożono ciało śp. biskupa Bolesława w rodzinnym grobowcu. Zob. Białogłowski E. Homilia na pogrzebie [biskupa Bolesława Taborskiego]. Bazylika w Przeworsku. KAP 89: 2004 z. 4 s. 238-242; Choma R. Ostatnie pożegnanie [biskupa Bolesława Taborskiego]. KAP 89: 2004 z. 4 s. 236; Krótki życiorys Biskupa Nominata Bolesława Taborskiego. KDP 49: 1953 z. 6 s. 138-140; Michalik J. Kazanie na pogrzebie biskupa Bolesława Taborskiego Przemyśl 20 listopada 2004 roku. KAP 89: 2004 z. 4 s. 83-87; Odezwa biskupa ordynariusza [Franciszka Bardy] w związku z nominacją ks. biskupa Bolesława Taborskiego Sufraganem w Przemyslu. KDP 50: 1964 z. 1 s. 19; Rusin M. Ostatnie pożegnanie [ks. biskupa Bolesława Taborskiego]. Bazylika Archikatedralna. KAP 89: 2004 z. 4 s. 237; Suchy Z. Przeczytane karty ludzkiego życia. Śp. Biskup Bolesław Łukasz Taborski 1917-2004. "Niedziela Przemyska" 2004 nr 558 s. III-IV; Szal A. Homilia na Mszy Świętej podczas Egzorty [zmarłego biskupa Bolesława Taborskiego do Archikatedry w Przemyślu]. KAP 89: 2004 z. 4 s. 226-232; Taborska E. Podziękowanie [na pogrzebie biskupa Bolesława Taborskiego]. KAP 89: 2004 z. 4 s. 243; Taborski B. Pierwociny kapłańskiej posługi cz. I. "Niedziela Przemyska" 37: 1999 s. I i IV; Taborski B. Pierwociny kapłańskiej posługi cz. II. "Niedziela Przemyska" 38: 1999 s. I-II; Taborski B. Przemyski udział w Soborze Watykańskim II. "Niedziela Przemyska" 3: 1996 s. I i II; Taborski B. Watykańskie refleksje. O spotkaniu w Kongregacji ds. Świętych opowiada ks. biskup Bolesław Taborski. "Niedziela Przemyska" 13: 1998 s. I i II; Uroczystości pogrzebu śp. ks. biskupa Bolesława Łukasza Taborskiego. Krótkie sprawozdanie z uroczystości. KAP 89: 2004 z. 4 s. 225-226 [oprac. ks. Grzegorz Delmanowicz]

© 2005-2014 Kuria Metropolitalna w Przemyślu